Witamy na stronie sailcaribbean.net
Zapraszamy do żeglowania po bajecznych Karaibach w prawie mazurskim stylu
Żeglujesz na dużym, wygodnym katamaranie lub luksusowym jachcie po Karaibach - najbardziej atrakcyjnym żeglarsko akwenie świata, z lokalnym, ale polskim kapitanem, znającym świetnie tutejszy akwen, lokalne atrakcje, przepisy i zwyczaje
Czy spałeś już kiedyś na pokładzie pod rozgwieżdżonym niebem? W zapachu ciepłej, wilgotnej nocy? Otulony pluskiem fali za burtą, czując powolny rozkołys wodnej przestrzeni? Spędziłeś wieczór na pokładzie przy dźwiękach gitary i żeglarskiej pieśni? Wypoczywałeś w pełni bez poczucia winy? Oglądałeś tęczę zawieszoną w wodnym pyle, lecącym z odkosu fali dziobowej? Patrzyłeś na kojący lazur mórz południa i zanurzałeś się w nim, odkrywając kolejny, bajkowy świat raf koralowych? Wygrzewałeś się na gorącym piasku pod palmami kołysanymi łagodnym tchnieniem pasatu? Gadałeś ze sobą potem w samotnym dumaniu na dziobie lub przy sterze, znajdując rzeczywiste proporcje i miejsce dla swoich lądowych spraw?
Jeśli nie, wszystko to może stać się Twoim udziałem już niedługo...
-
Nasze jachty
-
Opinie naszych Klientów
-
Jeszcze raz dziękuje za fantastyczne i wielce oryginalne wakacje. Do dziś czuję się jak gdybym jeszcze pływał, a dzieci są po prostu wniebowzięte!
Andrzej z Chicago
-
Ha! Ha! Ha! Piszesz, ze ludzie boja sie brac dzieci na rejsy zeglarskie??? Do tej pory, ja sie dziwilam, ze ludzie w ogole CHCA jezdzic na rejsy zeglarskie!!!! A powaznie mowiac... roznioslo sie wsrod naszych znajomych, jakie mielismy wakacje. Mialam chyba najlepsze wakacje w zyciu na tych \"wyspach szczesliwych\" - relaks, spokoj, fantastyczna przyroda, slonce i rum - oto recepta na szczescie.
Iwona z Chicago
-
Mnie się wydaje, że moi chłopcy już się zaczęli pakować na ten następny rejs z Tobą. To naprawdę były najlepsze nasze wakacje!!! Dzięki .
Iwona z Glenview
-
Oczywiście jeszcze nie możemy ochłonąć po rejsie, wspaniałym rejsie, w towarzystwie wspaniałej załogi i pod dowództwem wspaniałego - mogę już chyba stwierdzić - NASZEGO Kapitana!
Jacek z Krakowa
-
Po raz pierwszy bylismy na rejsie, gdzie gary i kurs byly mniej wazne od dobrego samopoczucia zalogi. Bawilismy sie caly czas doskonale, chwilami jak w przedszkolu, co nie przynioslo ujmy ani Kapitanowi, ani Banderze, ani nikomu z nas. Dlatego ten rejs byl jakby z kosmosu. Jeszcze raz dziekujemy za nasze Karaiby, za Shanties, goraca pogode, takiez rytmy i za Ciebie-nasza ostoje w kazdej chwili.
Joasia z Warszawy
-
-
Zapytaj o ofertę


Zobacz galerię zdjęć
faq pytanie i odpowiedzi

